Większość agencji sprzedaje kreację. My projektujemy systemy, które działają nawet gdy coś pójdzie nie tak.
2016 rok. Startup AI organizuje swoją pierwszą konferencję w Warszawie. Przygotowania trwają 3 miesiące. Dzień przed wydarzeniem - wyciek do mediów o problemach z produktem.
Konferencja zamienia się w obronę. Dziennikarze atakują. CEO traci kontrolę nad narracją. Następnego dnia akcje spadają o 23%.
Byliśmy w tamtym zespole. I postanowiliśmy, że to się nigdy więcej nie powtórzy.
Większość agencji projektuje konferencje od ideału. My zaczynamy od najgorszego scenariusza.
Pracowaliśmy dla Microsoft, Salesforce, SAP i polskich unicornów. Znamy mechanizmy od środka.
Nie obiecujemy cudów. Dajemy narzędzia, które działają pod presją.
Pokazujemy każdy krok. Uczysz się od nas, nie stajesz się od nas zależny.
Jeśli Twoja konferencja nie ma sensu - powiemy to przed, nie po.
Sentiment mediów, reach, message retention - trackujemy wszystko.
Nie jesteśmy dla każdego. Nasi klienci to: